Piwo Velvet: historia, przegląd, jak i co pić

Piwo Velvet: historia, przegląd, jak i co pić

Aksamit - piwo bezalkoholowe z Czech, produkowane w stylu bursztynowego lagera. Wyróżnia się kremowym charakterem i subtelną chmielową goryczką. Zawiera trzy różne rodzaje słodu jęczmiennego, każdy przetwarzany na swój własny sposób, prażone ziarna jęczmienia i chmiel goryczkowy.

Historia piwa Velvet

1997: Piwo zostało uwarzone w firmie "Stare źródło" w wyniku eksperymentów technologów. Swoją kreacją chcieli przyćmić irlandzkiego Guinnessa, który jest uwielbiany przez konsumentów za wyjątkowe nuty palonego jęczmienia w aromacie. Co ciekawe, Staropramen to także ich dzieło.

Chociaż napój nie ma analogów, jego zawartość nie jest nowa. Puszka zawiera pływający widget (kapsułę azotową) - plastikową kulkę wypełnioną dwutlenkiem węgla i azotem. Prowokuje silny gaz i daje "efekt lawiny". Guinness ma taką samą kapsułkę.

2005: Marka została kupiona przez amerykańską firmę Molson Coors Beverage Company, która jest właścicielem ponad 100 marek eksportowanych do trzydziestu krajów.

2020: Produkcja również odbywa się w Czechach. Piwo warzone jest w browarze Staropramen, który działa od 1869 roku. Firma jest drugą co do wielkości w Republice Czeskiej.

Recenzja piwa Velvet

Zawartość alkoholu: 5,1%. Półciemny lager w kolorze ciemnego kasztana, który zmienia się w "kawa z mlekiem". Ma aksamitny smak, uzupełniony goryczką i długi posmak. Ma aromat żytniego chleba z plamami kremowego karmelu.

Jak i z czym pić piwo Velvet

Piwo serwowane jest w markowych, wysokich szklankach o pojemności 0,4 litra. Powinno być nalewane szybko. Podczas butelkowania kremowa piana opada i utrzymuje się przez półtorej minuty, po czym unosi się do góry. W tym czasie zaleca się, aby mieć czas na pierwszy łyk. Dzięki "jesień" powstaje gradient od ciemnego do jasnego.

Będzie to świetny napój sam w sobie, ale jeśli chcesz, możesz podawać go z solonymi orzechami lub suszonymi kalmarami, tak jak robią to w barach.

Aktualizacja: 13.06.2020

Kategoria: Piwo, Cydr, Ale

Błąd?